Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser żółty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser żółty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 października 2008

Omlet z dodatkami.

Dziś mam chęć na omlet. Ale nie chcę robić go standardowego. Mam ochotę na jakąś odmianę.

Składniki:

- 2 jajka
- pół szklanki mąki
- ser żółty starty na najdrobniejszej tartce
- pieprz
- sól (lub wegeta czy ziarenka smaku)
- pół cebuli pokrojone w drobną kostkę (lub szczypiorek)
- ćwiartka papryki pokrojona w drobną kostkę

Wykonanie:

Jajka roztrzepujemy w miseczce. Dodajemy mąkę i mieszamy by otrzymać jednolitą konsystencję.

Dodajemy cebulę, paprykę, ser żółty i przyprawiamy pieprzem i solą. Mieszamy wszystko.

Rozgrzewamy na patelni olej.

Wymieszaną zawartość miseczki wylewamy na patelnię ( w zależności od wielkości patelni możemy podzielić zawartość miseczki na kilka placków).
Opiekamy z dwóch stron i danie jest gotowe do spożycia.

sobota, 18 października 2008

Naleśniki z serem.

Witam serdecznie.

Odkrywając w sobie nową pasję jaką jest gotowanie, postanowiłam stworzyć bloga poświęconego ciekawym przepisom kulinarnym.

Dzisiaj zamieszczę przepis na naleśniki z serem żółtym:

Ciasto naleśnikowe:
(w zależności od pojemności żołądka składniki należy zwiększyć :) )

- szklanka mleka
- szklanka i dwie łyżki mąki
- jajko
- szczypta soli

Składniki umieścić w naczyniu (garnku, miseczce)
i wymieszać mikserem do uzyskania jednolitej konsystencji.

Naleśniki z serem żółtym

Składniki:

- ciasto naleśnikowe
- ser żółty pokrojony w plasterki
- keczup

Na rozgrzany olej nalewamy porcję ciasta naleśnikowego.
Co jakiś czas podważamy nożem, aby naleśnik nie przywarł.
Po przewróceniu naleśnika na drugą stronę układamy plaster
żółtego sera na upieczonej stronie i czekamy aż ser rozpłynie się.
Cały czas jednak podważamy naleśnika nożem, aby nie przywarł do patelni.

Gdy ser zacznie się rozpływać lub całkowicie rozpłynie się zdejmujemy
naleśnika z patelni na talerz, polewamy keczupem, zawijamy i ...
... albo jemy, albo smażymy kolejnego naleśnika.

Życzę smacznego!